„100happydays, czyli jak się robi szczęście w 100 dni” Mateusza Grzesiaka to unikalne świadectwo osobistej transformacji – połączenie inspirujących historii i konkretnych ćwiczeń, które prowadzą do świadomego budowania szczęścia w codzienności. Wydana w 2015 roku przez Onepress (wydawnictwo Helion), licząca 312 stron książka wyróżnia się na tle typowych poradników: zamiast teorii dostarcza praktyki, a „wyjątkowość w normalności” staje się tu metodą zmiany perspektywy na życie.
Najważniejsze informacje o wydaniu:
| Informacja | Dane |
|---|---|
| Rok wydania | 2015 |
| Wydawnictwo | Onepress (Helion) |
| Liczba stron | 312 |
| Struktura | 100 rozdziałów odpowiadających 100 dniom wyzwania |
Co to za książka i skąd się wzięła?
To ósma publikacja w dorobku Mateusza Grzesiaka, jednego z najpopularniejszych w Polsce coachów, psychologów i trenerów. Inspiracją była globalna akcja #100happydays, zapoczątkowana przez Ukraińca mieszkającego w Szwajcarii, który w depresji szukał sposobu na odzyskanie radości życia. Autor podjął wyzwanie i przez 100 dni dokumentował chwile szczęścia – od drobnych obserwacji po głębokie wglądy – a następnie ułożył je w strukturyzowany przewodnik po szczęściu z cytatami, historiami i zadaniami praktycznymi.
Przed lekturą autor zachęca do świadomego wejścia w proces:
„Zanim zaczniesz czytać, dokończ zaległe zadania, wyłącz telefon i weź głęboki oddech”
To książka, która „nie pozwala się odłożyć” – zmienia perspektywę i skłania do realnego działania już od pierwszych stron.
Dla kogo jest przeznaczona?
Książka trafia do czytelników, którzy chcą odnaleźć szczęście i poczucie sensu w codzienności, a także do fanów metodyki Grzesiaka. Najlepiej odnajdą się przy niej osoby, które są gotowe na praktyczne ćwiczenia i zmianę nawyków. Oto, komu w szczególności się przyda:
- osobom poszukującym większej radości, spokoju i spełnienia w zwyczajnych dniach,
- faniom i fanom podejścia Mateusza Grzesiaka do rozwoju,
- osobom zmagającym się z rutyną, stresem i brakiem motywacji (w tym przedsiębiorcom, menedżerom i specjalistom),
- czytelnikom, którzy chcą przekuć inspirację w trwałe nawyki i praktyczne działania,
- ludziom stawiającym na sprawdzone narzędzia zamiast teoretycznych rozważań.
To nie pozycja dla sceptyków „teorii szczęścia”, lecz dla praktyków gotowych na działanie. Jeśli czujesz, że masz świetny czas i nie potrzebujesz „dopalenia” – odłóż ją na moment, gdy naprawdę będzie Ci potrzebna.
Czego się z niej nauczyć i co można wyciągnąć?
Grzesiak dzieli się praktycznymi narzędziami do świadomego budowania szczęścia w trzech obszarach:
- Ćwiczenia codzienne – np. dostrzeganie „wyjątkowości w normalności”, okazywanie szacunku każdej spotkanej osobie („to ważna dla Ciebie osoba, nawet jeśli nie wiesz dlaczego”);
- Lekcje z psychologii sukcesu – wychodzenie poza schematy rodzinne i kulturowe, separowanie się od cudzych opinii, budowanie wewnętrznej wolności i pewności siebie;
- Strategie na stres i emocje – zrozumienie, jak ciało zarządza uczuciami, profilaktyka zaburzeń emocjonalnych, techniki optymizmu i samoregulacji.
Czytelnik uczy się systematycznie szukać szczęścia na 100 sposobów – już sam spis treści bywa inspiracją do działania. Model jest prosty: od internetowego wyzwania do trwałej zmiany nawyków, z naciskiem na konkret.
„Rusz się stąd, gdzie jesteś i idź tam, gdzie chcesz być!”
Opinie czytelników – co piszą o książce?
Na Lubimyczytać.pl tytuł zebrał 190 ocen i 36 opinii, często chwalony za inspirujący charakter i unikalny format, łączący osobiste historie z praktyką.
„Systematycznie wracam do książek ze 'szczęściem’ w temacie (…) sam spis treści tej książki to szczęście na 100 sposobów. Temat stary jak świat, dla mnie inspirujący”.
„Jeżeli jest się osobą, która szuka 'szczęścia’ i chce pozytywniej patrzyć na świat, to warto sięgnąć po tytuł”.
Czytelnicy doceniają wciągającą narrację i ćwiczenia, choć część podkreśla, że to lektura szczególnie na okresy „spadku formy”.
Jak książka przyda się w biznesie i finansach?
W świecie biznesu, gdzie stres, presja wyników i burnout (wypalenie zawodowe) to codzienność, „100happydays” staje się praktycznym narzędziem dla liderów i przedsiębiorców. Budujesz odporność psychiczną, która wpływa na sprzedaż, komunikację i jakość decyzji. Autor czerpie m.in. z obserwacji topowych handlowców i modelu MasterSales, pokazując, że szczęście to nie fanaberia, lecz klucz do produktywności.
Najważniejsze korzyści dla biznesu:
- Odporność psychiczna – mniejsza podatność na wypalenie, lepsza samoregulacja emocji i większa wytrwałość w realizacji celów;
- Wyższa efektywność – lepszy fokus, jakość pracy i relacje z klientami oraz zespołem, oparte na szacunku i empatii;
- Mądrzejsze decyzje finansowe – przesunięcie perspektywy z krótkoterminowych frustracji na długoterminowe cele, mniej impulsywnych działań;
- Lepsze przywództwo – szczęśliwy menedżer inspiruje zespół, skuteczniej negocjuje i podnosi wyniki firmy.
To inwestycja w osobisty kapitał ludzki – efekt widać w sprzedaży, kulturze organizacyjnej i liczbach. Jeśli cenisz praktykę, to – w porównaniu z wieloma tytułami w stylu „Co ludzie sukcesu robią przed śniadaniem” – tutaj dostajesz 100 dni wdrażania, a nie tylko inspirującą teorię.
Dlaczego warto ją kupić i przeczytać już dziś?
Otrzymujesz kompletny zestaw narzędzi do trwałej zmiany – od inspiracji po ćwiczenia, do których będziesz wracać w trudnych chwilach. W realiach, gdzie powodzenie finansowe i zawodowe zależy od kondycji psychicznej, „100happydays” to często tańsza i szybsza droga niż dodatkowe sesje coachingu czy terapii.
Weź ją do ręki, zacznij wyzwanie i zobacz, jak zwykłe dni stają się wyjątkowe – skorzystasz Ty i Twoja firma. Nie odkładaj szczęścia na później!