100happydays, czyli jak się robi szczęście w 100 dni (Mateusz Grzesiak)

Filip Luchowski
przez
Filip Luchowski
Redaktor zatoki biznesu
Filip Luchowski jest analitykiem finansowym w warszawskim oddziale międzynarodowej firmy doradczej. Ukończył Szkołę Główną Handlową w Warszawie na kierunku Finanse i Rachunkowość, a w ramach programu...
- Redaktor zatoki biznesu
6 min. czytania

„100happydays, czyli jak się robi szczęście w 100 dni” Mateusza Grzesiaka to unikalne świadectwo osobistej transformacji – połączenie inspirujących historii i konkretnych ćwiczeń, które prowadzą do świadomego budowania szczęścia w codzienności. Wydana w 2015 roku przez Onepress (wydawnictwo Helion), licząca 312 stron książka wyróżnia się na tle typowych poradników: zamiast teorii dostarcza praktyki, a „wyjątkowość w normalności” staje się tu metodą zmiany perspektywy na życie.

Najważniejsze informacje o wydaniu:

Informacja Dane
Rok wydania 2015
Wydawnictwo Onepress (Helion)
Liczba stron 312
Struktura 100 rozdziałów odpowiadających 100 dniom wyzwania

Co to za książka i skąd się wzięła?

To ósma publikacja w dorobku Mateusza Grzesiaka, jednego z najpopularniejszych w Polsce coachów, psychologów i trenerów. Inspiracją była globalna akcja #100happydays, zapoczątkowana przez Ukraińca mieszkającego w Szwajcarii, który w depresji szukał sposobu na odzyskanie radości życia. Autor podjął wyzwanie i przez 100 dni dokumentował chwile szczęścia – od drobnych obserwacji po głębokie wglądy – a następnie ułożył je w strukturyzowany przewodnik po szczęściu z cytatami, historiami i zadaniami praktycznymi.

Przed lekturą autor zachęca do świadomego wejścia w proces:

„Zanim zaczniesz czytać, dokończ zaległe zadania, wyłącz telefon i weź głęboki oddech”

To książka, która „nie pozwala się odłożyć” – zmienia perspektywę i skłania do realnego działania już od pierwszych stron.

Dla kogo jest przeznaczona?

Książka trafia do czytelników, którzy chcą odnaleźć szczęście i poczucie sensu w codzienności, a także do fanów metodyki Grzesiaka. Najlepiej odnajdą się przy niej osoby, które są gotowe na praktyczne ćwiczenia i zmianę nawyków. Oto, komu w szczególności się przyda:

  • osobom poszukującym większej radości, spokoju i spełnienia w zwyczajnych dniach,
  • faniom i fanom podejścia Mateusza Grzesiaka do rozwoju,
  • osobom zmagającym się z rutyną, stresem i brakiem motywacji (w tym przedsiębiorcom, menedżerom i specjalistom),
  • czytelnikom, którzy chcą przekuć inspirację w trwałe nawyki i praktyczne działania,
  • ludziom stawiającym na sprawdzone narzędzia zamiast teoretycznych rozważań.

To nie pozycja dla sceptyków „teorii szczęścia”, lecz dla praktyków gotowych na działanie. Jeśli czujesz, że masz świetny czas i nie potrzebujesz „dopalenia” – odłóż ją na moment, gdy naprawdę będzie Ci potrzebna.

Czego się z niej nauczyć i co można wyciągnąć?

Grzesiak dzieli się praktycznymi narzędziami do świadomego budowania szczęścia w trzech obszarach:

  • Ćwiczenia codzienne – np. dostrzeganie „wyjątkowości w normalności”, okazywanie szacunku każdej spotkanej osobie („to ważna dla Ciebie osoba, nawet jeśli nie wiesz dlaczego”);
  • Lekcje z psychologii sukcesu – wychodzenie poza schematy rodzinne i kulturowe, separowanie się od cudzych opinii, budowanie wewnętrznej wolności i pewności siebie;
  • Strategie na stres i emocje – zrozumienie, jak ciało zarządza uczuciami, profilaktyka zaburzeń emocjonalnych, techniki optymizmu i samoregulacji.

Czytelnik uczy się systematycznie szukać szczęścia na 100 sposobów – już sam spis treści bywa inspiracją do działania. Model jest prosty: od internetowego wyzwania do trwałej zmiany nawyków, z naciskiem na konkret.

„Rusz się stąd, gdzie jesteś i idź tam, gdzie chcesz być!”

Opinie czytelników – co piszą o książce?

Na Lubimyczytać.pl tytuł zebrał 190 ocen i 36 opinii, często chwalony za inspirujący charakter i unikalny format, łączący osobiste historie z praktyką.

„Systematycznie wracam do książek ze 'szczęściem’ w temacie (…) sam spis treści tej książki to szczęście na 100 sposobów. Temat stary jak świat, dla mnie inspirujący”.

„Jeżeli jest się osobą, która szuka 'szczęścia’ i chce pozytywniej patrzyć na świat, to warto sięgnąć po tytuł”.

Czytelnicy doceniają wciągającą narrację i ćwiczenia, choć część podkreśla, że to lektura szczególnie na okresy „spadku formy”.

Jak książka przyda się w biznesie i finansach?

W świecie biznesu, gdzie stres, presja wyników i burnout (wypalenie zawodowe) to codzienność, „100happydays” staje się praktycznym narzędziem dla liderów i przedsiębiorców. Budujesz odporność psychiczną, która wpływa na sprzedaż, komunikację i jakość decyzji. Autor czerpie m.in. z obserwacji topowych handlowców i modelu MasterSales, pokazując, że szczęście to nie fanaberia, lecz klucz do produktywności.

Najważniejsze korzyści dla biznesu:

  • Odporność psychiczna – mniejsza podatność na wypalenie, lepsza samoregulacja emocji i większa wytrwałość w realizacji celów;
  • Wyższa efektywność – lepszy fokus, jakość pracy i relacje z klientami oraz zespołem, oparte na szacunku i empatii;
  • Mądrzejsze decyzje finansowe – przesunięcie perspektywy z krótkoterminowych frustracji na długoterminowe cele, mniej impulsywnych działań;
  • Lepsze przywództwo – szczęśliwy menedżer inspiruje zespół, skuteczniej negocjuje i podnosi wyniki firmy.

To inwestycja w osobisty kapitał ludzki – efekt widać w sprzedaży, kulturze organizacyjnej i liczbach. Jeśli cenisz praktykę, to – w porównaniu z wieloma tytułami w stylu „Co ludzie sukcesu robią przed śniadaniem” – tutaj dostajesz 100 dni wdrażania, a nie tylko inspirującą teorię.

Dlaczego warto ją kupić i przeczytać już dziś?

Otrzymujesz kompletny zestaw narzędzi do trwałej zmiany – od inspiracji po ćwiczenia, do których będziesz wracać w trudnych chwilach. W realiach, gdzie powodzenie finansowe i zawodowe zależy od kondycji psychicznej, „100happydays” to często tańsza i szybsza droga niż dodatkowe sesje coachingu czy terapii.

Weź ją do ręki, zacznij wyzwanie i zobacz, jak zwykłe dni stają się wyjątkowe – skorzystasz Ty i Twoja firma. Nie odkładaj szczęścia na później!

Gdzie kupić książkę?

Podziel się artykułem
Redaktor zatoki biznesu
Follow:
Filip Luchowski jest analitykiem finansowym w warszawskim oddziale międzynarodowej firmy doradczej. Ukończył Szkołę Główną Handlową w Warszawie na kierunku Finanse i Rachunkowość, a w ramach programu Erasmus studiował również na University of Amsterdam. Specjalizuje się w modelowaniu finansowym dla sektora nowych technologii, gdzie łączy wiedzę ekonomiczną z pasją do innowacji. Po godzinach wspiera młode start-upy jako mentor w inkubatorze przedsiębiorczości.
Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *