Getting Things Done, czyli sztuka bezstresowej efektywności. Wydanie II (David Allen)

Filip Luchowski
przez
Filip Luchowski
Redaktor zatoki biznesu
Filip Luchowski jest analitykiem finansowym w warszawskim oddziale międzynarodowej firmy doradczej. Ukończył Szkołę Główną Handlową w Warszawie na kierunku Finanse i Rachunkowość, a w ramach programu...
- Redaktor zatoki biznesu
6 min. czytania

„Getting Things Done, czyli sztuka bezstresowej efektywności. Wydanie II” Davida Allena to kultowy, 424‑stronicowy poradnik zarządzania czasem i zadaniami, przedstawiający rewolucyjną metodę GTD (Getting Things Done), która „zamyka otwarte pętle” i uwalnia energię na twórczą, spokojną pracę.

Wydane w 2015 roku przez Helion (ISBN: 9788328312548) to zaktualizowane, przeredagowane wydanie bestsellera z 2001 roku – dostosowane do współczesnych realiów, nowych technologii i szerszego grona odbiorców.

Co to za książka i jak działa metoda GTD?

Książka to kompletny przewodnik po systemie GTD stworzonym przez Davida Allena – konsultanta efektywności, który początkowo pracował z menedżerami wyższego szczebla, a dziś inspiruje profesjonalistów i osoby prywatne na całym świecie.

GTD to pięcioetapowy przepływ pracy, który porządkuje sprawy od momentu ich „złapania” aż po świadomą realizację:

  1. Zbierz – wyjmij wszystko z głowy i spisz (zadania, zobowiązania, pomysły, notatki) w zaufanych miejscach;
  2. Przetwarzaj – zdecyduj, czym jest każdy element i jaki jest najbliższy konkretny krok; jeśli coś zajmie 2 minuty, zrób to od razu;
  3. Organizuj – przypisz sprawy do właściwych list i kontekstów (np. @komputer, @telefon), kalendarza lub systemu 43 teczek (31 dni + 12 miesięcy); odłóż pomysły na listę Kiedyś/Może;
  4. Przeglądaj – regularnie aktualizuj listy i projekty (zwłaszcza podczas przeglądu tygodniowego), by utrzymać klarowność;
  5. Realizuj – wybieraj działania zgodnie z kontekstem, czasem, energią i priorytetem, a nie impulsem.

GTD nie jest systemem „wszystko albo nic” – to modułowa metodologia: wdrożenie nawet kilku zasad natychmiast poprawia komfort i skuteczność. Wydanie II unowocześnia podejście (aplikacje zamiast papieru, elastyczność narzędzi), utrzymując ponadczasowe podstawy.

Dla kogo jest przeznaczona i kto powinien ją przeczytać?

GTD jest dla każdego, kto zmaga się z chaosem zadań: przedsiębiorców, menedżerów, freelancerów i studentów, a nawet nastolatków (istnieje adaptacja dla młodzieży). Początkowo skierowana do top managementu, dziś pomaga także osobom prywatnym szukającym równowagi praca–życie. Powinieneś ją przeczytać, jeśli:

  • masz tendencję do prokrastynacji lub ciągłego „przeżuwania” niedokończonych spraw,
  • zarządzasz zespołem albo wieloma projektami i potrzebujesz klarownych priorytetów,
  • chcesz osiągać cele bez stresu, z większą kreatywnością i skupieniem,
  • jesteś początkujący w produktywności lub zaawansowanym praktykiem, który chce odświeżyć system.

Czego się nauczysz i co możesz z niej wyciągnąć?

Z książki wyniesiesz konkretne narzędzia i strategie, w tym:

  • oszczędzanie czasu – dzięki zasadzie 2 minut, delegowaniu oraz świadomemu odkładaniu spraw do właściwych list;
  • planowanie celów – od bieżących działań po ambitne projekty, wraz z monitorowaniem postępów i domykaniem „otwartych pętli”;
  • utrzymywanie porządku – poprzez listy kontekstowe, przegląd tygodniowy i klarowny podział na „teraz”, „kalendarz” i „Kiedyś/Może”;
  • wdrażanie modułowe – zaczynasz od jednego kroku (np. zbierania), od razu czując ulgę i większą kontrolę.

Nawet częściowe wdrożenie GTD zmienia codzienność: mniej stresu, więcej energii i lepsza koncentracja na tym, co naprawdę ważne.

Jak GTD przyda się w biznesie i finansach?

W świecie biznesu i finansów GTD to klucz do skalowalnej efektywności i spokojnego podejmowania decyzji.

Przedsiębiorcom pomaga w zarządzaniu projektami, negocjacjach i skalowaniu firmy – porządkuje myśli i priorytety, zostawiając miejsce na strategię i analizę finansową.

Menedżerowie zyskują klarowność priorytetów, lepszą koordynację zespołów i mniej kosztownych pomyłek. Freelancerzy i inwestorzy opanują wielozadaniowość bez wypalenia dzięki pracy z listami akcji, przeglądami i świadomą selekcją zadań.

W erze cyfrowej GTD chroni przed przeciążeniem informacyjnym (e‑maile, narzędzia online), porządkując napływ danych w prosty system decyzji i działań.

Co piszą czytelnicy i recenzje?

Opinie są zróżnicowane, ale pozytywne dominują wśród praktyków (średnia ok. 4,4/6 na Helion). Zwolennicy podkreślają przejrzystość i praktyczność systemu. Jak piszą:

„Świetna książka. Bardzo dobrze uporządkowuje w głowie podejście do zadań”.

„Samo czytanie sprawia, że czuję się lepiej. Cały system brzmi ciekawie, spróbuję wdrożyć”.

„David Allen stworzył bardzo dobre dzieło”.

Są też głosy krytyczne – zwłaszcza o topornym stylu, długich zdaniach i niedostatku przykładów w części rozdziałów. Jedna z recenzji określa lekturę jako:

„drogę przez mękę”.

Mimo wad wielu czytelników wraca do książki i wdraża GTD modułami – bo działa.

Czy warto kupić – wszystkie argumenty dla potencjalnego czytelnika

To nie jest lekka lektura do pociągu – wymaga notatnika i skupienia – ale to inwestycja w produktywność na lata. Koszt porównywalny z godziną coachingu, a dostajesz spójny system na całe życie, sprawdzony w biznesie i poza nim.

Jeśli marzysz o Inbox Zero, masz chaos w głowie i chcesz opanować stres oraz mnożyć wyniki bez przepracowania – kup i wdroż GTD już dziś. Zacznij od prostego kroku: zapisz wszystko, co masz na głowie – różnicę poczujesz od razu.

Ta książka nie bazuje na anegdotach – ona zmienia nawyki. Dla ambitnych w biznesie i finansach to pozycja obowiązkowa.

Gdzie kupić książkę?

Podziel się artykułem
Redaktor zatoki biznesu
Follow:
Filip Luchowski jest analitykiem finansowym w warszawskim oddziale międzynarodowej firmy doradczej. Ukończył Szkołę Główną Handlową w Warszawie na kierunku Finanse i Rachunkowość, a w ramach programu Erasmus studiował również na University of Amsterdam. Specjalizuje się w modelowaniu finansowym dla sektora nowych technologii, gdzie łączy wiedzę ekonomiczną z pasją do innowacji. Po godzinach wspiera młode start-upy jako mentor w inkubatorze przedsiębiorczości.
Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *