Wszystkie prawa zastrzeżone (Konrad Gliściński)

Filip Luchowski
przez
Filip Luchowski
Redaktor zatoki biznesu
Filip Luchowski jest analitykiem finansowym w warszawskim oddziale międzynarodowej firmy doradczej. Ukończył Szkołę Główną Handlową w Warszawie na kierunku Finanse i Rachunkowość, a w ramach programu...
- Redaktor zatoki biznesu
4 min. czytania

„Wszystkie prawa zastrzeżone. Historia sporów o autorskie prawa majątkowe 1469–1928” Konrada Gliścińskiego to fascynująca, bogato udokumentowana kronika ewolucji prawa autorskiego – od wynalazku druku po ustanowienie globalnych standardów.

To opowieść o tym, jak rodziły się i ścierały interesy twórców, wydawców i społeczeństwa oraz jak z przywilejów drukarskich wykształciły się dzisiejsze wyłączne prawa.

Najważniejsze dane wydawnicze:

Parametr Wartość
Tytuł „Wszystkie prawa zastrzeżone. Historia sporów o autorskie prawa majątkowe 1469–1928”
Autor Konrad Gliściński
Wydawca Fundacja Nowoczesna Polska
Rok wydania 2016
Oprawa miękka
Liczba stron 494
ISBN 978-83-61730-40-8

Książka prześledza historyczne argumenty dotyczące istoty prawa autorskiego: czy to naturalne prawo twórcy, szczególny stosunek prawny, czy narzędzie monopolistycznej eksploatacji utworów. Autor analizuje źródła od 1469 roku, przywołując ustawy, wypowiedzi polityków i doktrynę prawniczą, oraz pokazuje kluczowy spór między Konwencją Berneńską (1886) – zakładającą automatyczną ochronę bez formalności – a modelem Konwencji Buenos Aires (1910), wymagającym formuły „Wszystkie prawa zastrzeżone” dla pełnej ochrony.

Granica między chronionym utworem a powszechną wiedzą bywa umowna. Jak zauważył sąd:

„Nikt nigdy nie był w stanie wyznaczyć tej granicy, i nikt nigdy nie będzie”.

Dla kogo jest ta książka i czego się z niej nauczyć?

Publikacja jest skierowana do profesjonalistów oraz wszystkich, których interesuje historia prawa i własności intelektualnej. Kto skorzysta najbardziej:

  • prawnicy i praktycy IP,
  • wydawcy i redaktorzy,
  • przedsiębiorcy kreatywnych branż (media, oprogramowanie, wydawnictwa),
  • menedżerowie biznesu i finansów,
  • pasjonaci historii prawa i własności intelektualnej.

Idealna dla menedżerów zarządzających portfelem IP lub negocjujących licencje – książka pomaga zrozumieć, jak monopol autorski balansuje interes indywidualny twórcy z dobrem publicznym, czyli dostępem do wiedzy.

W praktyce biznesowej i finansowej pomoże w kluczowych obszarach:

  • ocena ryzyka IP,
  • skuteczne negocjacje umów przeniesienia praw i licencji,
  • unikanie pułapek w eksploatacji treści cyfrowych,
  • planowanie strategiczne w wycenie aktywów niematerialnych i compliance z prawem UE,
  • budowanie argumentacji w sporach sądowych.

Z książki wyciągniesz kluczowe lekcje:

  • geneza sporów – od renesansowych przywilejów po XIX‑wieczne debaty o „własności idei”;
  • ewolucja standardów – triumf automatycznej ochrony berneńskiej nad formalnościami, co stało się podstawą dzisiejszego prawa międzynarodowego;
  • filozoficzne dylematy – równowaga między monopolem eksploatacyjnym a dobrem publicznym oraz to, jak retoryka o „biednych twórcach” bywała tarczą dla interesów wydawców.

Przykładowy głos z epoki, który dobrze oddaje ówczesne spojrzenie na „własność idei”:

„Idea, skoro w czyn przeszła i nosi piętno indywidualności autora, jest przedmiotem własności”.

Co piszą czytelnicy i eksperci?

Opinie podkreślają przejrzystość, humor i bogactwo przypisów. Oto wybrane głosy:

„Przejrzysta, z odrobiną humoru i ogromną ilością przypisów. Czytałam z zaciekawieniem. Pod koniec trochę się powtarza”.

„Autor proponuje błyskotliwą, bardzo osobistą rekonstrukcję dyskusji wokół prawa autorskiego. Prezentuje bogato ilustrowane…”.

„Książkę przeczytałem z zainteresowaniem i pożytkiem. Napisana z widoczną pasją, talentem literackim, rozmachem… Połączenie stylu naukowego ze swobodnym felietonowym dyskursem, ironicznym i obfitującym w anegdoty. Pozycja zasługuje na uwagę szerokiej publiczności”.

Krytyka dotyczy powtórzeń w końcowych partiach, ale merytoryka jest bez zarzutu – nawet laicy czytają z zaciekawieniem.

Dlaczego warto kupić i przeczytać już dziś?

To kompletny obraz historii IP, niezbędny w erze AI, streamingu i NFT – lektura pozwala zrozumieć źródła dzisiejszych konfliktów o licencje, od Spotify po modele generatywne.

Dla biznesu to inwestycja w wiedzę, która zabezpiecza aktywa firmy, ułatwia identyfikację ryzyk prawnych i odsłania mechanizmy działania monopolu.

Dostępna jako e‑book lub wydanie drukowane (m.in. w serwisie Wolne Lektury; edycje z lat 2014/2016/2017). Przeczytaj ją, by zyskać przewagę w negocjacjach i strategii oraz lepiej rozumieć fundamenty współczesnego prawa autorskiego.

Gdzie kupić książkę?

Podziel się artykułem
Redaktor zatoki biznesu
Follow:
Filip Luchowski jest analitykiem finansowym w warszawskim oddziale międzynarodowej firmy doradczej. Ukończył Szkołę Główną Handlową w Warszawie na kierunku Finanse i Rachunkowość, a w ramach programu Erasmus studiował również na University of Amsterdam. Specjalizuje się w modelowaniu finansowym dla sektora nowych technologii, gdzie łączy wiedzę ekonomiczną z pasją do innowacji. Po godzinach wspiera młode start-upy jako mentor w inkubatorze przedsiębiorczości.
Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *